Czy można zrywać naklejki z drabiny?
Odpowiedź brzmi: nie. Wiele osób traktuje piktogramy na drabinie niczym uciążliwe metki na nowych ubraniach. Tymczasem są to niezwykle ważne oznaczenia informacyjne dla bezpieczeństwa pracy. Stanowią one integralną część produktu. Ich usunięcie sprawia, że sprzęt teoretycznie staje się niezgodny z zasadami BHP, ponieważ użytkownik traci bezpośredni dostęp do informacji o ograniczeniach danego modelu. Z punktu widzenia przepisów, skrócona instrukcja obsługi drabiny przystawnej lub rozstawnej w formie naklejki umieszczonej na podłużnicy to wymóg określony przez europejską normę dla drabin EN 131
Co oznaczają naklejki na drabinie? Tłumaczymy język obrazkowy
W KRAUSE wiemy, że na placu budowy czy podczas szybkiego remontu nie ma czasu na czytanie wielostronicowych instrukcji. Dlatego znaki ostrzegawcze na drabinie mają formę prostych i czytelnych obrazków. Co dokładnie się pod nimi kryje?
Maksymalne obciążenie drabiny – piktogram
To prawdopodobnie najważniejszy znaczek, jakiego powinieneś szukać. Najczęściej przedstawia postać stojącą na szczeblu z widoczną obok wagą lub wyraźnym napisem „max. X kg”. Pamiętaj, że w tę wartość wlicza się nie tylko masa Twojego ciała, ale również ciężar ubrań roboczych, butów oraz wszystkich narzędzi i materiałów, które masz przy sobie na wysokości.
Naklejka „kąt nachylenia drabiny przystawnej”
Wielu użytkowników ustawia drabiny przystawne na tzw. „oko”. To ogromny błąd! Piktogram przedstawiający sprzęt oparty o ścianę przypomina, że prawidłowy kąt nachylenia drabiny przystawnej powinien wynosić od 65° do 75°. Ustawienie jej zbyt stromo grozi odchyleniem do tyłu, a zbyt płasko – uślizgiem podstawy.
Znak ostrzegawczy „niebezpieczeństwo upadku” – naklejka
Ten symbol często przedstawia ludzika spadającego w dół lub tracącego równowagę. Zwraca on uwagę na to, jak nie korzystać z drabiny. Przypomina przede wszystkim o zasadzie utrzymywania punktu ciężkości ciała pomiędzy podłużnicami. Mocne wychylanie się na boki (tzw. syndrom „jeszcze tylko kilku centymetrów”), to najprostsza droga do wypadku.
Kontrola drabin na budowie a zużyte naklejki
O ile domowy majsterkowicz, zrywając naklejki, ryzykuje „tylko” własnym zdrowiem, o tyle na profesjonalistach i pracodawcach ciąży dodatkowa odpowiedzialność prawna. Okresowa kontrola drabin na placu budowy lub w zakładzie przemysłowym to obowiązkowa procedura BHP, a nie jedynie formalność. Inspektorzy weryfikują stan techniczny sprzęty, ale równie surowo oceniają to, czy oznaczenia na drabinie są obecne i wciąż czytelne. Brak piktogramów – z powodu ich celowego zerwania lub naturalnego zatarcia – to dla kontrolerów (np. z Państwowej Inspekcji Pracy) sygnał, że sprzęt jest niekompletny. W świetle przepisów to wystarczający powód, aby natychmiast wyłączyć konstrukcję z eksploatacji. Co więcej, w razie ewentualnego wypadku brak znaków ostrzegawczych na drabinie może bezpośrednio obciążyć pracodawcę odpowiedzialnością, ponieważ zlikwidowano wymagany prawem opis techniczny, do którego pracownik powinien mieć stały dostęp.
Kultura bezpieczeństwa z KRAUSE – rozwiązania na lata
W KRAUSE traktujemy bezpieczeństwo priorytetowo. Wiemy, że warunki na budowie bywają trudne – chociażby ze względu na wszechobecny pył, wilgoć czy chemię budowlaną. Dlatego instrukcje naniesione na nasze produkty są wyjątkowo trwałe, aby bez problemu służyły przez wiele lat.
Kultura bezpieczeństwa to zdecydowanie coś więcej niż tylko właściwy wybór produktów przy zakupie. Co w sytuacji, gdy po latach intensywnej pracy oznaczenia na drabinie faktycznie ulegną zniszczeniu? W przeciwieństwie do innych producentów, KRAUSE wspiera profesjonalistów i w tym obszarze. W ramach naszego serwisu i dbałości o standardy BHP, oferujemy możliwość dokupienia oryginalnych zestawów naklejek ostrzegawczych. Dzięki temu, w prosty oraz tani sposób, możesz zrewitalizować swój park sprzętowy i mieć pewność, że w 100% pozytywnie przejdzie każdą rygorystyczną kontrolę. Przed kolejnym wejściem na wysokość rzuć okiem na podłużnice. Zrozumienie kilku piktogramów zajmie Ci zaledwie chwilę, a może uratować jakże cenne zdrowie.




