Czym właściwie jest zasada 3 punktów podparcia?
To podstawowa zasada, o której uczy się każdy inspektor BHP i o której jednocześnie wiele osób korzystających z drabin zapomina. Reguła ta mówi, że podczas wchodzenia, schodzenia oraz wykonywania zadań na drabinie, użytkownik powinien mieć stały kontakt z użytkowanym sprzętem w postaci trzech punktów podparcia.
W praktyce oznacza to dwa możliwe warianty:
- Trzymasz się obiema rękami i stoisz jedną nogą na szczeblu (podczas przestawiania stopy).
- Stoisz dwiema nogami na szczeblach lub stopniach drabiny i podtrzymujesz się jedną ręką (podczas pracy lub sięgania).
Taki układ tworzy tzw. trójkąt stabilności, który powoduje, że środek ciężkości ciała pozostaje pod kontrolą. Jeśli trzy punkty podparcia zostaną zachowane, zagrożenie utraty równowagi znacząco spada. Jeśli jednak zajmiesz sobie obie ręce narzędziami, zostajesz z dwoma punktami podparcia (tylko stopy). Wtedy wystarczy chwila dekoncentracji, śliska podeszwa butów lub nagły ruch, by doszło do opłakanego w skutki zdarzenia.
Odwieczny problem – jak wnieść przyrządy do pracy na górę?
Skoro musimy trzymać się drabiny rękami, to jak przetransportować na górę wiertarkę, młotek, śrubokręty czy wiadro z wodą? To właśnie tutaj, na tym etapie działania, najczęściej dochodzi do łamania zasad. Praca z narzędziami na wysokości wymaga sprytu i funkcjonalnych rozwiązań, a nie akrobatyki czy też ponadprzeciętnej gibkości.
Wiele osób próbuje „oszukać system”, trzymając narzędzia pod pachą lub w zębach, co bywa skrajnie ryzykowne. Bezpieczne wchodzenie na drabinę jest możliwe tylko wtedy, gdy masz wolne dłonie, którymi możesz chwytać szczeble lub podłużnice. Jak to zrobić? Masz dwie możliwości: możesz „założyć” przyrządy na siebie lub doposażyć sprzęt w odpowiednie akcesoria.
Sposób 1: pasy i kieszenie, czyli trzymanie narzędzi „na sobie”
Najprostszym rozwiązaniem dla fachowca jest zaopatrzenie się w pas monterski lub lżejszy pas narzędziowy. Dzięki nim ciężar środków technicznych spoczywa na biodrach, a ręce pozostają wolne. Jednak pas monterski nie zawsze jest wygodny i spełni swoją rolę – np. podczas malowania, ponieważ nie okaże się wsparciem w dźwiganiu kubła z farbą.
Sposób 2: akcesoria do drabin
Nasze konstrukcje to zaawansowane stanowiska pracy, które wykraczają poza funkcję zwykłej drabiny. Projektujemy je tak, by rozwiązywały problem braku „trzeciej ręki”.
Jeśli planujesz prace porządkowe na wysokości lub remont, zwróć uwagę na modele z naszej oferty wyposażone w funkcjonalne udogodnienia:
- Drabina z funkcjonalną półką na przybory – to standard w naszych konstrukcjach wolnostojących z wejściem z jednej strony (np. model Safety). Przyjrzyjmy się jednak bliżej innemu modelowi. Chodzi o drabinę wolnostojącą Secury z systemem MultiGrip – została ona wyposażona w wyjątkowo dużą półkę na szczycie pałąka, która oferuje specjalne uchwyty na kable, ale pozwala także zamocować wiadro z wodą czy umieścić puszkę z farbą.
- Hak na wiadro – prosty, a genialny dodatkowy element. Pozwala zawiesić pojemnik z farbą lub wodą bezpośrednio na drabinie.
- Torba na narzędzia – w naszej ofercie akcesoriów znajdziesz torby mocowane bezpośrednio do szczebli. Jest to rozwiązanie dedykowane tylko drabinom wolnostojącym dwustronnym z naszej oferty.
Praca na drabinie – asekuracja, technika i odpowiedzialność
Nawet najlepszy sprzęt nie zwalnia z myślenia. Praca na drabinie wymaga ciągłej oceny ryzyka. Szczególnie niebezpieczna bywa realizacja działań z rękami nad głową (np. wiercenie w suficie) oraz wychylanie się na boki. Zasada jest prosta: Twój pępek (środek ciężkości) powinien zawsze znajdować się między podłużnicami. Jeśli musisz się wychylić tak mocno, że tracisz 3 punkty podparcia, to znak, że należy zejść na dół i przestawić sprzęt.
Z kolei w przypadku użytkowania drabin przystawnych, szczególnie na dużych wysokościach, kluczowa może być dodatkowa asekuracja przy pracy na drabinie. Warto rozważyć wtedy zastosowanie specjalnych stóp stabilizujących, szpiców do podłoża trawiastego lub – w przypadku długotrwałych prac – zamianę drabiny na rusztowanie jezdne zapewniające platformą roboczą i barierki ochronne. Pamiętaj, że upadki z drabiny rzadko wynikają z wad sprzętu, a najczęściej z błędu człowieka. Pośpiech i zajęte ręce to najgorsi doradcy. Niezależnie od tego, czy używasz profesjonalnego pasa narzędziowego, czy korzystasz z udogodnień takich jak drabina z funkcjonalną półką na narzędzia, nadrzędnym celem jest uzyskanie możliwości bezpiecznego wejścia na drabinę (a następnie zejścia z niej).




